Czas pożegnań, czyli….ostatni wpis PANI MARYLKI.

Piątek, 22 czerwca 2018 roku, godzina 6.30, ostatni dzień roku szkolnego.  Zaczął się jak zwykle od zdejmowania ( po raz ostatni!!!!) krzesełek ze stolików. Świetlica przecież musi być przygotowana, gdy pojawią się pierwsi wychowankowie. Każdego dnia, jednym z pierwszych świetlików był Boguś, który lubi uciąć sobie jeszcze o poranku krótką drzemkę. Tak było i tym razem, a ja mogłam ostatni raz przykryć chłopca kocykiem. A nieco później nastąpił czas wielkich emocji, wzruszeń i łez, czas pożegnań.  Bardzo uroczyste pożegnanie miało miejsce na sali gimnastycznej w obecności całej społeczności szkolnej i rodziców, w towarzystwie jeszcze dwóch innym przyszłych emerytek –  pani wicedyrektor szkoły i sekretarki. Nieco później, już w świetlicy, czekała  na moich świetlików słodka niespodzianka. W świetlicy odbyło się ostatnie spotkanie nie tylko z wychowankami ale również z ich Rodzicami.

Tym moim ostatnim wpisem śpieszę  podziękować wszystkim tym kochanym świetlikom i ich rodzicom, którzy w ten mój ostatni dzień w pracy znaleźli czas, aby się ze mną pożegnać. Odchodzę na zasłużoną emeryturę.!!!! Dziękuję również bardzo moim byłym podopiecznym, starszym uczniom, którzy nie zapomnieli, że jeszcze kilka lat wcześniej spędzali sporo czasu w świetlicy razem ze mną. To było wzruszające przeżycie mieć  ich znów przy sobie.

DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA !!!

Byłam wzruszona, gdy słuchałam słów podziękowań za swoją pracę, za serce, uśmiech, cierpliwość. Cierpliwości mi na pewno nigdy nie brakowało. Gdy czytałam dedykacje czy treść laurek, w których było tyle ciepłych i wzruszających słów o mojej pracy, utwierdziłam się w przekonaniu, że ta moja 26-letnia praca na stanowisku wychowawcy świetlicy miała sens. W swojej pracy kierowałam się słowami patrona naszej szkoły Janusza Korczaka: KIEDY ŚMIEJE SIĘ DZIECKO, ŚMIEJE SIĘ CAŁY ŚWIAT. Starałam się, aby moi wychowankowie mieli zawsze powód do uśmiechu, do radości, do zadowolenia. A gdy zdarzało się, że byli smutni czy mieli jakieś zmartwienie, to po prostu ich przytulałam. To zawsze pomagało.

Mama Tobiasza, ucznia klasy IV, która żegnała się ze mną już w czwartek ( Tobiasz, mój wierny wychowanek od 4-ch lat również), napisała mi w dedykacji:

Nauczyciel widzi więcej niż tylko twarze dzieci, stara się zobaczyć ich dusze.

Przez wszystkie lata swojej pracy opiekuńczej i wychowawczej w świetlicy ja się starałam. W każdym dziecku widziałam młodego, dobrego, kochanego człowieka. Bo jak mówił nasz patron: Dziecko nie staje się człowiekiem, ono nim jest!

Mam nadzieję, że zasłużyłam sobie na miejsce w pamięci i sercach wszystkich moich kochanych świetlików i ich rodziców oraz opiekunów.

Z wyrazami wdzięczności i miłości  – Wasza Pani Marylka, świetliczanka.

 

Za słowa

Reklamy

NIECH ŻYJĄ WAKACJE!!!!

Za nami ostatni dzień w szkole. Nareszcie upragnione wakacje.

W tym dniu wychowanków jest  mało w świetlicy, ale Ci, co musieli zostać, pożegnali swoje panie w świetlicy. Wcześniej, pod kierunkiem i przy pomocy pani Marylki wykonali piękne laurki .Ta mała grupka świetlików podziękowała pani Agnieszce za cierpliwość i uśmiech oraz opiekę przez cały rok. Szkoda, że nie było z nami pani Sandry, która przebywa na zwolnieniu lekarskim. Ale laurka czeka i na pewno zostanie pani Sandrze przekazana.

Podziękowania, kwiaty i laurki również zostały wręczone asystentkom, pani Ewelinie i pani Gosi, które pomagały nam w pracy opiekuńczo-wychowawczej w świetlicy. Im, oraz nieobecnej pani Monice i przebywającej na zwolnieniu lekarskim pani Martynie,  również dzieci dziękowały na uśmiech, pomoc i opiekę.

Życzę wszystkim dzieciom radosnych wakacji, wspaniałych zabaw w piasku na plaży, pluskania się w morzu czy na basenie, wędrówek szlakami górskimi, zwiedzania obcych krajów. Nie ważne zresztą, gdzie je spędzicie – niech będą cudowne i bezpieczne.

Wasza pani Marylka

Pożegnalne zajęcia origami.

Dzisiaj po raz ostatni w tym roku szkolnym wychowankowie z klasy III b wzięli udział w zajęciach origami. Podczas dzisiejszych zmagań z kartką papieru świetliki wykonały kolorową kredkę, która będzie papierową zakładką do książki.

A praca ta będzie prezentem dla taty z okazji zbliżającego się Dnia Ojca.

Przed przystąpieniem do wykonywania zakładki, dzieci na jej białej części napisały kilka ciepłych słów do swojego taty. A potem przy niewielkiej pomocy prowadzącej wykonały swoją pracę. Kilkoro wychowanków samodzielnie wykonało poszczególne złożenia – otrzymali gromkie brawa od pozostałych dzieci. Oczywiście nie mogło zabraknąć grupowego zdjęcia na zakończenie zajęć. Gratuluję swoim wychowankom, którzy brali  udział przez cały rok szkolny w zajęciach origami, wytrwałości i cierpliwości w dążeniu do osiągnięcia końcowego efektu. Bo zmaganie z papierem czyli sztuka origami wcale nie jest  łatwym zajęciem.

Swoje ostatnie zajęcia origami w tym roku szkolnym i w swojej karierze zawodowej przeprowadziła

Maryla Musioł.

Muzyczny poranek w świetlicy.

Mateusz, uczeń klasy III c, przyniósł dzisiaj, zgodnie z obietnicą, gitarę. Dzieci z klasy III a oraz III c, oczekujący przed południem w świetlicy na rozpoczęcie lekcji,  zostały zaproszone do wysłuchania koncertu w wykonaniu Mateusza. Mateusz zagrał takie utwory lub ich fragmenty jak: „Kurki trzy”, „Wlazł kotek”, „Dziadek fajną farmę miał”, „Oda do radości” i „Despacito”. Słuchający zostali poproszeni o odgadnięcie w/w utworów – nie mieli z tym żadnych problemów.

Następnie każdy świetlik miał możliwość wypowiedzieć się na temat: czy grasz na jakimś instrumencie lub o grze na jakim instrumencie marzysz.

Mateusz zadał parę pytań, dotyczących budowy gitary a potem opowiedział krótko o instrumencie. Dzieci dowiedziały się, że gitara składa się z korpusu, gryfu, strun, kluczy do strojenia oraz t.zw. dziupli. Następnie zademonstrował wszystkim, jak się stroi gitarę. Przyniósł ze sobą elektroniczny stroik. Chętne dzieci mogły same nastroić gitarę.

Mateusz potrafił zainteresować wszystkich obecnych grą jak i samym instrumentem. To były bardzo ciekawe zajęcia, o czym informuje Maryla Musioł, która życzy Mateuszowi wytrwałości w doskonaleniu gry na tym pięknym instrumencie oraz wielu udanych koncertów.

Porządki przed wakacjami!!!!

Zbliża się koniec roku szkolonego a w naszej świetlicy czeka na właścicieli mnóstwo ubrań – bluzy, bluzki, sweterki, czapki i ładny, czerwony płaszcz.  Dobrze by było, aby przed wakacjami rzeczy te zostały odebrane. Mogą się przecież przydać podczas dni wakacyjnych. Tymczasem zostaną spakowane do worków i wyniesione do piwnicy, przed nami bowiem Święto Szkoły i chcemy, aby w świetlicy naszej panował porządek. W piwnicy czekają  już inne worki z ubraniami –  informacja na naszej stronie została umieszczona w dniu 4 stycznia i 27 kwietnia wraz ze zdjęciami.

Proszę więc rodziców naszych świetlików o sprawdzenie, czego brakuje w szafach Waszych dzieci. A nuż będą to ubrania zamieszczone na powyższych zdjęciach.

Pozdrawiam – Maryla Musioł

Czekając na wakacje……

Podczas przedpołudniowych zajęć plastyczno – technicznych świetliki z klasy I a i II a wykonały prace, związane tematycznie z nadchodzącymi wakacjami. Na pracach tych nie mogło zabraknąć kolorowej piłki, zamku z piasku, lodów i innych elementów, które kojarzą nam się z jakże wyczekiwanymi wakacjami. Zajęcia były łatwe, pokolorowany obrazek dzieci starannie wycięły i nakleiły na kolorową kartkę papieru, dodatkowo ozdabiając lub umieszczając odpowiedni napis. Świetliki prezentują swoje prace a na ich buziach widać ogromną radość, że wakacje tuż, tuż…. Na naszej galerii świetlicowej pojawiła się dekoracja pt. LATO.Do zajęć plastycznych zaprosiła swoich wychowanków Maryla Musioł.

Ptak machający skrzydłami.

Dzisiaj jest czwartek, więc świetliki z klasy III b i III c oczekujący na rozpoczęcie swoich lekcji doskonale wiedziały, że będą zajęcia origami, tak jak co tydzień. Dzisiaj zaproponowałam swoim wychowankom wykonanie z kolorowej kartki papieru ptaszka, który będzie machał skrzydełkami. Kilka pierwszych złożeń, tych najprostszych, dzieci wykonały samodzielnie i starannie. Natomiast przy złożeniach kolejnych, trudniejszych, potrzebna im była pomoc prowadzącej. Ale i tak świetliki wykazują się coraz lepszą umiejętnością samodzielnej pracy, co cieszy prowadzącą, ponieważ sztuka składania papieru – origami – nie jest łatwą pracą. Natomiast końcowy efekt cieszy wszystkich i przynosi uczestnikom zajęć  satysfakcję i zadowolenie. Oto moi mali mistrzowie sztuki origami i ich ptaszki. Te papierowe ptaszki naprawdę machają skrzydełkami, o czym przekonały się dzieci podczas zabawy.     Zajęcia przygotowała i przeprowadziła Maryla Musioł.